UFO w Lublinie podczas Nocy Kultury

13.06.2010, 23:33 | prywatnie
Nie, nie chodzi o inwazję Obcych. I nie, to nie będzie opis Nocy Kultury, bo o tym dowiedzieliśmy się już po fakcie. No, ale z drugiej strony w tym czasie bawiliśmy się bardzo kulturalnie, więc i tak się liczy.

Laser Games, Prodigy, 960gs, WordPress CMS, Forge Studio, Juwenalia i Google Pacman

02.06.2010, 22:53 | rozrywka koncerty prywatnie
Dawno nie pisałem, więc się trochę nazbierało. Nie lubię tworzyć wpisów zbiorczych, ale w tym przypadku to będzie chyba niezbędne. A trochę się działo: było bieganie z plastikową zbroją, koncert na Torwarze, zlecenie na Wordpressa a nawet spotkanie zarządu Forge. Postaram się krótko, bo tematów sporo, a nikt nie lubi czytać kilometrowych wpisów.

Weekend w Lublinie: kamikaze, sushi i neuroshima hex

27.02.2010, 23:57 | prywatnie
Jakoś tak wyszło, że nawet pracując w tej samej warszawskiej firmie i siedząc obok siebie w pracy, z Piotrkiem spotkałem się na spokojnie dopiero dzisiaj w Lublinie. Do naszej wesołej dwuosobowej gromadki dołączył jeszcze Frelo, po czym razem zgodnie udaliśmy się do pierwszego punktu wycieczki, czyli do klubokawiarni Archiwum.

W stronę asynchroniczności

22.11.2009, 04:08 | prywatnie
Asynchroniczność, a co to takiego? Ano jest to taki bajer, co działa od razu, a nie za chwilę. Ot, komcio dodaje się bez przeładowania strony. A dlaczego tak fajnie działa? Bo to AJAX, a nie PHP.

Jestem normalny

02.11.2009, 18:08 | prywatnie
Byłem ulgowy praktycznie od zawsze. Teraz nie mogę się pogodzić z brutalną prawdą. Nie wiem, czy kiedykolwiek się pozbieram. Na pewno będzie mi ciężko.

Pan magister Ender

16.06.2009, 21:14 | prywatnie
Wybaczcie taki mało skromny tytuł, ale jak już się udało, to się chciałem tym pochwalić.
Cóż, chciałem wejść pierwszy, miałem wchodzić drugi, a wszedłem ostatni. Na dodatek dostałem pytania od osoby, od której lepiej pytań nie dostawać. Nic to, obrona jest już formalnością, ocenę liczy się ze średniej ocen ze studiów. Sporo stresu, ale w końcu dostałem 4, skończyłem studia, zostałem magistrem. Kończy się jeden etap, by inny mógł się rozpocząć.

Prokrastynacja... i wszystko jasne

16.05.2009, 12:59 | prywatnie
Podkład muzyczny na dzisiejszy, sobotni wpis: Beneficjenci Splendoru - Ręce Pełne Robota.
strona 1 z 4 »